poniedziałek, 5 marca 2012

Przyzwoity BURGER, a nie żaden "HAM".

-Ej!! Dlaczego on nie może być jak na tym zdjęciu? Taki ładny, duży i ze świeżymi warzywkami i ciągnącym serem. To coś jest maleńkie, rozsypuje się i zaraz po jedzeniu nadal jestem głodny!- Tomasz.

No tak, wizyta w "hamburgerowni" i masa pytań dlaczego to co jem, nie wygląda tak jak na obrazku. Przecież też patrząc trzeba się najeść. Jak jeszcze pojawiają się wszystkie te posty, filmiki co w tym biednym burgerze może siedzieć i jak jest przygotowany - to ja jeszcze nie zjadłam, a już leczę żołądek. Ten uśmiech pana podającego Ci tę gorącą kanapkę z mięsem, życzenie miłego dnia i pytanie... czy ten uśmiech był życzliwy czy ukrywał wiedzę, o tym co tam jest?! Jakiś horror!!!! Dobra, do kuchni! W lodówce fajny kawałek łopatki wieprzowej , więc dalej go mielić. Warzywka i ketchup- swą ostrością zwalający z nóg. Domowy wielki burger z chrupiącą sałatą, ogórkiem, pomidorem, papryką i ciągnącym serem. Chwila na grillu, poukładać, polać ketchupem. I jest.. Oto on, jego wysokość BURGER!


Skład na 3 burgery:
  • 500g mięsa z łopatki wieprzowej
  • 1 papryczka chili
  • 1 pomidor
  • 1 ogórek
  • pół główki sałaty lodowej
  • 3 plastry sera
  • 3 bułki z sezamem
  • 1 cebulka
  • sól i pieprz
  • ketchup lub sos do hamburgerów

Przygotowanie:

Mięso mieszamy z pieprzem i solą, dodajemy drobno pokrojone pół papryczki chili i pół cebulki. Wyrabiamy i formujemy burgery wielkości trochę większej niż średnica bułki. Pieczemy na grillu pod koniec pieczenia nakładamy na każdego z burgerów plaster sera. Myjemy warzywa. Rozcinamy bułki na pół na spód kładziemy sałatę następnie gorącego jeszcze burgera, ogórki, paprykę, pomidora i cebulkę. Posypujemy drobno pokrojoną papryczką chili i polewamy ketchupem. Smacznego!


10 komentarzy:

  1. apetyczny!
    i fajny tytuł posta :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. No ba! I jaki pyszny nawet na zimno :D

      Usuń
  3. Piękny ten Twój burger :)

    OdpowiedzUsuń
  4. powinien być z wołówiny a nie ze świni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krowa miała święto tego dnia i nie dała się upolować.

      Usuń
  5. Natychmiast składam zamówienie na takiego burgera! :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Oby mi jego wysokość nie poszła w szerokość. No to już byłoby "hamstwo";)

    OdpowiedzUsuń
  7. wyobrażam sobie jego boski smak.. musi być pyszny!
    pozdrawiam cieplutko i zapraszam do siebie,
    Szana-Banana
    www.gastronomygo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń